Rozmowy telefoniczne z salonu ery

 
Rozmowy telefoniczne z salonu ery
Rozmowy telefoniczne z salonu ery.

***

Dzień dobry, czym mogę służyć?
- Chciałbym przedłużyć umowę.
- Czy chodzi o ten numer, z którego pan dzwoni?
- Tak.
- Na kogo telefon jest zarejestrowany?
- Na babcię.
- Godność babci mogę prosić?
- Moja babcia nie ma godności

***

- Proszę pana, właśnie skończył mi się okres, co ma mi pan do zaoferowania?

***

- Chciałbym kupić ładowarkę samochodową.
- A do jakiego modelu?
- Seat Cordoba.

***

- Halo, może mi pan pomóc, bo nie mogę wejść w moją sekretarkę?

***

- Czy ma pan tusz do wyświetlaczy?
- A o jaki tusz panu chodzi?
- Noo, telefon mi upadł i wyciekł mi tusz z wyświetlacza, chciałem go uzupełnić.

***

- Dzień dobry, salon Ery, w czym mogę pomóc?
- Dzień dobry, proszę pani, po ile stoi euro?
- Proszę pana, to jest salon Ery, a nie kantor, i nie mam takich informacji.
- Ja wiem, ale tam obok pani jest kantor, to mogłaby pani skoczyć i zobaczyć.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.
Windows ❼ Forum
 
LadyInBlue
Ranga: Przyjaciel Billa Gates'a
Liczba postów: 6.950
Dołączył: 09 2012
Reputacja: 2

Podziękował: 5
Pomógł: 2
26.09.2012, 22:17
Odpowiedz
 
Reklama: System reklamy Test



Temat został oceniony na 5 w skali 1-5 gwiazdek.
Zebrano 0 głosów.

Google
Facebook