To nie przelewki

 
To nie przelewki
Małego Abramka wywalili ze szkoły - żydowskiej oczywiście - za brak postępów w nauce i nieposłuszeństwo. Przenieśli do go innej szkoły - też żydowskiej. Po kilku miesiącach i z tej wyleciał z tych samych powodów. Do kolejnej - to samo. Po jakimś czasie w mieście nie zostało ani jednej żydowskiej szkoły, w której by już Abramka nie znali, został więc umieszczony w katolickiej.
Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle najlepszym uczniem w szkole.
Tata po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka:
- Abramek, co się z tobą stało? Mówią mi, że jesteś najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wzór cnót. CO ONI Z TOBĄ ZROBILI?
- Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu zaprowadził mnie do ciemnego pokoju, w którym wisiał jakiś pan przybity do krzyża i powiedział:
"Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem".
I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki!

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.
Windows ❼ Forum
 
LadyInBlue
Ranga: Przyjaciel Billa Gates'a
Liczba postów: 6.993
Dołączył: 09 2012
Reputacja: 2

Podziękował: 5
Pomógł: 2
01.10.2012, 22:10
Odpowiedz
 
Reklama: System reklamy Test


Temat został oceniony na 5 w skali 1-5 gwiazdek.
Zebrano 0 głosów.

Google
Facebook